Espanyol Barcelona nigdy nie radził sobie zbyt dobrze w meczach przeciwko lokalnemu rywalowi na ich stadionie.
Obiekt Camp Nou 71 razy gościł już piłkarzy naszego przeciwnika. Co ciekawe, Espanyol tylko osiem razy był górą. Siedem spotkań zakończyło się natomiast podziałem punktów, w tym remis bezbramkowy w ubiegłym sezonie.
Barcelona przed własną publicznością spisuje się wręcz fenomenalnie. Odnotowało 56 zwycięstw i strzeliła rywalowi aż 175 bramek, tracąc jedynie 66. Najdłuższa seria zwycięstw to 16 wygranych, należy jednak wziąć pod uwagę fakt, iż Espanyol w sezonach 1989/1990 oraz 1993/1994 występował w Segunda Division.
Ostatnia porażka 24 lata temu
Po raz ostatni Katalończycy polegli 24 lata temu. W sezonie 1981/1982, kiedy to trenerem Barc Wtedy w szóstej minucie meczu padła pierwsza bramka, a jej autorem był Urbano Ortega. Jedenaście minut temu było już 0:2, gdyż do siatki trafił... [więcej]
Barca wygrała ligę. Teraz piłkarze chcą się skupić na tytule Pichichi dla Samuela Eto'o.
W tamtym roku nienajlepiej to wychodziło, Sammy nie strzelał karnych, był mało skuteczny pod koniec sezonu, aż wreszcie w ostatnim ligowym meczu wyprzedził go Diego Forlan. W tym roku może być podobnie, ponieważ zawzięcie goni go David Villa i ma dwa gole straty do Kameruńczyka.
W tym sezonie jednak Kameruńczyk ma więcej komfortu, gdyż do zakończenia sezonu dla Barcy pozostały trzy spotkania: dzisiejsze z Espanyolem, następnie na wyjeździe z Athletic, a na koniec przełożony mecz z Sevillą. Natomiast Valencia zagra jeszcze z Atletico Madryt i Osasuną, dlatego Quique Sanchez Flores musi maksymalnie zmobilizować Villę, bo zostało już niewiele czasu na przegonienie Eto'o.
Co jest jasne, cały sztab Barcelony będzie chciał pomóc Samuelowi Eto'o, by ten ustrzelił jak najwięcej bramek. Poza tym jak Carles Puyol nieraz podkreślał: "Indywidualne sukcesy, takie jak Pichichi czy Zamora, są sukcesem całego zespołu." Po chwili... [więcej]
Miguel Lotina, szkoleniowiec Espanyolu, na przedmeczowej konferencji prasowej od razu stwierdził, że Barcelona nie odda zwycięstwa tak łatwo, jakby mogło się wydawać.
"To jest piłka nożna i każdy ma wolną rękę jak chce grać. Piłkarze Barcy oświadczają, że mimo zapewnionej wygranej w La Liga zagrają z nami o zwycięstwo. To jest po prostu profesjonalizm."
"W tym roku wszystko ułożyło się nie po naszej myśli. Oczywiście, przez słabą postawę ligową, teraz wolelibyśmy zagrać ze słabszym rywalem, acz trafiła się Barca. Oni wygrali ligę, my zagramy lekko przytłumieni, ale postaramy się zrobić wszystko dla naszych fanów."
"Blaugrana jest już spokojna, wygrała ligę, teraz tylko czeka na finał z Arsenalem. Nie wiem czy zagramy jak równy z równy. Wiem, że pewne jest, iż to wspaniała drużyna z wielkimi indywidualnościami."
"Potrzebujemy trzech punktów, jeśli ich nie zdobędziemy będzie ciężko o utrzymanie w lidze."
"Ostatnio mamy coraz lepsze relacje z Barceloną, może dlatego, że są mistrzami. Dziś zagramy o wszystko:... [więcej]
NOWY ARTYKUŁ!!- FC Barcelona-Arsenal>>finał przyszłości
Arsenal - Barcelona: finał przyszłości Po półfinałach Ligi Mistrzów. Milan czuje się okradziony, styl Barcelony i Arsenalu obiecuje finał, który będzie pasjonujący, nawet jeśli nie padnie w nim żaden gol.
Wyjąwszy nieszczęsny sezon 1971/72, nie zdarzyło się to jeszcze nigdy - ani w Champions League, ani w poprzedzającym ją Pucharze Europy, ani w żadnych innych europejskich rozgrywkach. Czterej półfinaliści przez 360 minut gry zdobyli ledwie dwie bramki. Barcelonie i Arsenalowi do awansu wystarczyły w rewanżach remisy 0:0.
Kiedy różnice między rywalami są minimalne, decydują niuanse, i to także dlatego Włosi są głęboko rozżaleni decyzją Markusa Merka, który w 69. minucie meczu na Camp Nou nie uznał gola dla Milanu. Andrij Szewczenko wyskoczył ponad Carlesa Puyola i trafił do siatki, ale zdaniem sędziego faulował obrońcę Barcelony. Żadna powtórka nie potwierdza jego wersji, ostro skrytykowali go nawet rodacy, a według "La Gazzetta dello Sport" to Niemiec wypchnął drużynę z rozgrywek, bo kataloński obrońca przewrócił... [więcej]
Ludzie z Francji stawiają na to, że Barcelona pokona Arsenal w finale Champions League.
Na stronie internetowej 'L'equipe' przedstawiono, że 81% amatorów uważa, że to właśnie Barca jest faworytem do zdobycia Pucharu Ligi Mistrzów w tej edycji. Większość bukmacherów także obstawia, że to Blaugrana wyjdzie zwycięsko z tego spotkania. Przekonaliśmy się już, że Duma Katalonii prezentuje najwyższy poziom futbolu.
Wszyscy w ekipie Barcy pragną zdobycia tego wspaniałego trofeum, jednak Arsenal tak łatwo nie odda pucharu i też będzie walczył do samego końca.
Potrzebujemy zdolnych redaktorów do współpracy. Nie zwlekaj! Poszukujemy newsmanów, grafików oraz moderatorów forum. Zgłos się pod numer gg 7821236 albo na e-mail pawelas@onet.eu